grzelka.info

Lemmings Piantball

Dody do poziomów:

01 0440650859
02 0440650795
03 0440650987
04 0440650923
05 0457428331
06 0457428267
07 0457428459
08 0457428395
09 0508021867
10 0508021803
11 0508021995
12 0508021931
13 0524799339
14 0524799275
15 0524799467
16 0524799403
17 0038521963
18 0038521899
19 0038522091
20 0038522027
21 0055299435
22 0055299371
23 0055299563
24 0055299499
25 0105892971

TRICKY PASSWORD
---------------
01 0105892971
02 0089115754
03 0072338537
04 0055561320
05 0173001839
06 0156224622
07 0139447405
08 0122670188
09 0107990123
10 0091212906
11 0074435689
12 0057658472
13 0175098991
14 0158321774
15 0141544557
16 0124767340
17 0101698667
18 0084921450
19 0068144233
20 0051367016
21 0168807535
22 0152030318
23 0135253101
24 0118475884
25 0103795819

TAXING PASSWORD
---------------
01 0103795819
02 0506448995
03 0372231291
04 0238013555
05 0103795787
06 0506448963
07 0372231259
08 0238013523
09 0372235371
10 0238017635
11 0103799931
12 0506453107
13 0372235339
14 0238017603
15 0103799899
16 0506453075
17 0103804011
18 0506457187
19 0372239483
20 0238021747
21 0103803979
22 0506457155
23 0372239451
24 0238021715
25 0372243563



©
odsłon kodu: 42

Platformy
PC
Play Station
Play Station 2
Amiga
Commodore 64
Dreamcast
GameBoy
GameBoy Advance
Sega
MAC
NES
Nintendo 64
Xbox
Kody na literę
A B C D E F G H I J K L M N O P Q L S T U V W X Y Z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Serwis
Valid CSS
Valid XHTML 1.1 Strict

Recenzja gry "Deaktywacja" Do Rosyjskich produkcji niskobudżetowych mam zawsze bardzo pozytywne podejście. Nie wiem jednak skąd się ono wzięło, ponieważ nie mogę sobie teraz przypomnieć ani jednej dobrej gry z tej kategorii. Może Hard Truck, ale czy ten tytuł był niskobudżetowy? Chyba nie. Deaktywacja jest jednak na pewno. Czy oznacza to jednak, że nie ma sensu w nią zagrać? Wprowadzenie W XXII wieku w bardzo szybkim czasie rozwinęła się nanotechnologia. Ludzie zaczęli budować bardzo inteligentne droidy, które wyręczały ich w cięższych i bardziej niebezpiecznych czynnościach. Niestety euforia nie trwała zbyt długo, ponieważ wkrótce powstała organizacja terrorystyczna "Dzień sądu". Postanowiła ona wykorzystać droidy do niecnych celów. Przeznaczając fortunę wyprodukowała droidy kamikadze, które stały się postrachem świata. Organizacja UNO (to chyba jakieś tamtejsze ONZ) postanowiła połączyć siły wszystkich państw i stawić czoła wrogowi. Wyprodukowała własne droidy - deaktywatory. Rozpoczęła się wojna... Żabi rechot Mniej więcej tak można określić dźwięk, który wydawałem z siebie, podczas gdy lektor odczytywał tekst wstępu. Mówię Wam - opłaca się kupić Deaktywację tylko po to, aby go usłyszeć! Podniosły ton, przepuszczony przez jakiś syntezator, ale ludzie... ten człowiek nie umie nawet porządnie czytać, nie mówiąc już o intonacji. Wprowadzenie do gry było najśmieszniejszym intrem, jakie kiedykolwiek widziałem, a raczej słyszałem. XXII wiek, ale? Nasze super inteligentne droidy nie mają niestety żadnego AI. Są one całkowicie zdane na naszą łaskę. Droidem kieruje się jak zdalnie sterowanym samochodzikiem. W jednej chwili poruszać się może tylko jeden okaz. Przeciwnicy o wiele inteligentniejsi też nie są. Jak wywęszą naszego aktywnego, tzn. tego, którym sterujemy, robocika, od razu suną w jego stronę, aby go zniszczyć. Nic to, że w drzwiach postawiliśmy minę, albo że działka chroniące budynek szybko przerobią je na kupkę złomu. One wyraźnie mają za zadanie jechanie wprost w kierunku aktywnego wroga. Pro Evolution Soccer 6 - recenzja Pro Evolution Soccer 6, wedle zapowiedzi twórców – dalekowschodniego studia developerskiego KONAMI - nie miał wprowadzać powiewu świeżości do popularnych kopanek, lecz w nieznaczny sposób ulepszyć to wszystko, co było dobre w poprzedniej odsłonie cyklu, dodając kilka elementów, których można nie zauważyć gołym okiem. I tak też się stało. Jednak nie wszystkie z nowości mogą nas zadowolić. Dlaczego? Otóż, CD Projekt - polski wydawca programu, w porozumieniu z producentem, postanowił stworzyć rodzimą wersję językową PES6. Przetłumaczono nie tylko napisy w menu, lecz zadbano także o to, by spotkania komentowali dwaj gwiazdorzy branży: dziennikarz Polsatu Sport – Mateusz Borek i redaktor naczelny Przeglądu Sportowego – Roman Kołtoń. Dodatkowo na okładce pojawił się Adriano (którego facjata zdobi wszystkie wydania gry) oraz Maciej Żurawski (figurujący na boxie wyłącznie w Polsce). Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że komentarz jest po prostu żenujący. Poszczególne kwestie wypowiadane przez w/w osobników brzmią nadzwyczaj sztucznie. Nierzadko zdarzają się również sytuacje, w których słowa padające z ust komentatorów nie mają w ogóle odniesienia do tego, co dzieje się na boisku. Pomijam już fakt, że zwykle trzy na cztery odzywki Kołtonia (który i tak odzywa się bardzo rzadko) występują po zakończeniu akcji i brzmią następująco „I aż się prosi o pytanie, czy aby na pewno musiał podawać?”. analiza działalności firmy domena www fakty24.czest.pl klub malucha Poznań news