grzelka.info

Heroes of Might and Magic 4

Wciśnij podczas gry TAB, następnie wpisz kod z listy poniżej i wciśnij [ENTER].

nwcImAGod - należy z tym parametrem uruchomić grę w oknie, aby pojawiło się menu cheatów ("(...)heroes4.exe" nwcImAGod)
nwcMorePizza - daje 200000 złota i po 300 innych surowców
nwcGoSolo - auto-gra ;)
nwcAres - wygranie bitwy
nwcAchilles - przegranie bitwy
nwcHephaestus - działa tak, jakby użyto opcji "Nowy scenariusz"
nwcEtTuBrute - daje artefakt aktywnej armii: Sztylet Rozpaczy Tynana
nwcExcalibur - robi zrzut ekranu mapy do pliku entire_map.bmp w katalogu z grą
nwcNibelungenlied - daje artefakt aktywnej armii: Większy Pierścień Negacji
nwcTristram - daje 5 Krzyżowców aktywnej armii
nwcLancelot - daje 5 Czempionów aktywnej armii
nwcRyslaw - daje 5 Aniołów aktywnej armii
nwcSevenLittleGuys - daje 5 Krasnoludów aktywnej armii
nwcMerlin - daje 5 Magów aktywnej armii
nwcCronus - daje 5 Tytanów aktywnej armii
nwcGrah - daje 5 Wampirów aktywnej armii
nwcHades - daje 5 Diabłów aktywnej armii
nwcUnderTheBridge - daje 5 Trolli aktywnej armii
nwcKingMinos - daje 5 Minotaurów aktywnej armii
nwcXanthus - daje 5 Zmór aktywnej armii
nwcFafnir - daje 5 Czarnych Smoków aktywnej armii
nwcDoYouSmellBrownies - daje 5 Rusałek aktywnej armii
nwcFenrir - daje 5 Wilków aktywnej armii
nwcFixMyShoes - daje 5 Elfów aktywnej armii
nwcTheLast - daje 5 Jednorożców aktywnej armii
nwcRa - daje 5 Feniksów aktywnej armii
nwcValkyries - daje 5 Ogrzych Magów aktywnej armii
nwcGrendel - daje 5 Behemotów aktywnej armii
nwcPoseidon - daje 5 Potworów Morskich aktywnej armii
nwcPrometheus - odkrywa całą mapę i "rozwiewa" mgły wojny (drugi raz aby wylączyć)
nwcAthena - daje aktywnemu bohaterowi umiejętność (po wpisaniu kodu będziemy mogli ją wybrać z rozwijanego menu)
nwcThoth - aktywny bohater awansuje na nowy poziom
nwcIsis - daje aktywnemu bohaterowi wszystkie czary (bohater musi mieć odpowiednie umiejętności)
nwcRagnarok - przegranie scenariusza
nwc150MilesLimit - daje aktywnej armii 10000 punktów ruchu na mapie przygody
nwcValhalla - wygranie scenariusza
nwcSphinx - odsłania puzzle
nwcMorris - wpisz na polu walki, gdy aktywny jest Twój bohater i sam zobacz :-)
nwcCityOfTroy - buduje wszystkie budynki w mieście, na ekranie którego wpiszesz ten kod
nwcOldMan - wpisz na polu walki, gdy aktywny jest Twój bohater i sam zobacz :-)

nadesłał: Lancelot, eWk



©
odsłon kodu: 40

Platformy
PC
Play Station
Play Station 2
Amiga
Commodore 64
Dreamcast
GameBoy
GameBoy Advance
Sega
MAC
NES
Nintendo 64
Xbox
Kody na literę
A B C D E F G H I J K L M N O P Q L S T U V W X Y Z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Serwis
Valid CSS
Valid XHTML 1.1 Strict

Recenzja gry "Deaktywacja" Do Rosyjskich produkcji niskobudżetowych mam zawsze bardzo pozytywne podejście. Nie wiem jednak skąd się ono wzięło, ponieważ nie mogę sobie teraz przypomnieć ani jednej dobrej gry z tej kategorii. Może Hard Truck, ale czy ten tytuł był niskobudżetowy? Chyba nie. Deaktywacja jest jednak na pewno. Czy oznacza to jednak, że nie ma sensu w nią zagrać? Wprowadzenie W XXII wieku w bardzo szybkim czasie rozwinęła się nanotechnologia. Ludzie zaczęli budować bardzo inteligentne droidy, które wyręczały ich w cięższych i bardziej niebezpiecznych czynnościach. Niestety euforia nie trwała zbyt długo, ponieważ wkrótce powstała organizacja terrorystyczna "Dzień sądu". Postanowiła ona wykorzystać droidy do niecnych celów. Przeznaczając fortunę wyprodukowała droidy kamikadze, które stały się postrachem świata. Organizacja UNO (to chyba jakieś tamtejsze ONZ) postanowiła połączyć siły wszystkich państw i stawić czoła wrogowi. Wyprodukowała własne droidy - deaktywatory. Rozpoczęła się wojna... Żabi rechot Mniej więcej tak można określić dźwięk, który wydawałem z siebie, podczas gdy lektor odczytywał tekst wstępu. Mówię Wam - opłaca się kupić Deaktywację tylko po to, aby go usłyszeć! Podniosły ton, przepuszczony przez jakiś syntezator, ale ludzie... ten człowiek nie umie nawet porządnie czytać, nie mówiąc już o intonacji. Wprowadzenie do gry było najśmieszniejszym intrem, jakie kiedykolwiek widziałem, a raczej słyszałem. XXII wiek, ale? Nasze super inteligentne droidy nie mają niestety żadnego AI. Są one całkowicie zdane na naszą łaskę. Droidem kieruje się jak zdalnie sterowanym samochodzikiem. W jednej chwili poruszać się może tylko jeden okaz. Przeciwnicy o wiele inteligentniejsi też nie są. Jak wywęszą naszego aktywnego, tzn. tego, którym sterujemy, robocika, od razu suną w jego stronę, aby go zniszczyć. Nic to, że w drzwiach postawiliśmy minę, albo że działka chroniące budynek szybko przerobią je na kupkę złomu. One wyraźnie mają za zadanie jechanie wprost w kierunku aktywnego wroga. Pro Evolution Soccer 6 - recenzja Pro Evolution Soccer 6, wedle zapowiedzi twórców – dalekowschodniego studia developerskiego KONAMI - nie miał wprowadzać powiewu świeżości do popularnych kopanek, lecz w nieznaczny sposób ulepszyć to wszystko, co było dobre w poprzedniej odsłonie cyklu, dodając kilka elementów, których można nie zauważyć gołym okiem. I tak też się stało. Jednak nie wszystkie z nowości mogą nas zadowolić. Dlaczego? Otóż, CD Projekt - polski wydawca programu, w porozumieniu z producentem, postanowił stworzyć rodzimą wersję językową PES6. Przetłumaczono nie tylko napisy w menu, lecz zadbano także o to, by spotkania komentowali dwaj gwiazdorzy branży: dziennikarz Polsatu Sport – Mateusz Borek i redaktor naczelny Przeglądu Sportowego – Roman Kołtoń. Dodatkowo na okładce pojawił się Adriano (którego facjata zdobi wszystkie wydania gry) oraz Maciej Żurawski (figurujący na boxie wyłącznie w Polsce). Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że komentarz jest po prostu żenujący. Poszczególne kwestie wypowiadane przez w/w osobników brzmią nadzwyczaj sztucznie. Nierzadko zdarzają się również sytuacje, w których słowa padające z ust komentatorów nie mają w ogóle odniesienia do tego, co dzieje się na boisku. Pomijam już fakt, że zwykle trzy na cztery odzywki Kołtonia (który i tak odzywa się bardzo rzadko) występują po zakończeniu akcji i brzmią następująco „I aż się prosi o pytanie, czy aby na pewno musiał podawać?”. darmowy katalog stron to-bylo.kartuzy.pl wĂłzki dziecięce zmęczenie kolczyki do pępka